Strona 1 z 1
Co we Włościach piszczy
: pt mar 26, 2021 11:40 pm
autor: Saharczyk
Wielki konkurs cukierników!
We Włościach w tym roku odbył się konkurs mający na celu znalezienie prawdziwego talentu cukierniczego! Zostało to zorganizowane ze względu na to że Stary Toby "Lepkiepalce" opuścił świat żywych w zeszłym roku. Jak zapewne wiele osób w regionie wie, Toby i jego ciasta oraz torty były niemal legendarne, a taką stratę trzeba zastąpić. W konkursie stawiło się wiele setek cukierników, z czego wielu obiecujących, lecz nikt nie wykazał się jeszcze na tyle godny, aby zająć miejsce Tobyego. Mimo to każdy cukiernik, który zwrócił na siebie uwagę jury otrzymał list rekomendacyjny. Pamiętajmy jednak, mistrz może być tylko jeden! Przyszły rok prawdopodobnie dalej będzie obfity w słodkie poszukiwania godnego następcy, więc ciągle jest okazja żeby wziąć udział, wykazać się i przejść do historii!
Burmistrzowska farma chmielu.
Od następnego roku ruszy działanie nowo zbudowanej Burmistrzowskiej farmy chmielu z której zarobek będzie trafiał bezpośrednio do skarbca Włości. Wielki Burmistrz zapewnia, że będzie dbał o to aby chmiel z owej farmy był zawsze jak najwyższej jakości. Farma ta została ulokowana w prowincji Borsucze Jamy blisko gór Krzatów.
Re: Co we Włościach piszczy
: pt kwie 02, 2021 6:48 pm
autor: Saharczyk
Tydzień Wypieków!
Wielki Burmistrz ma ogromną przyjemność zaprosić wszystkich niziołków, heofaernów i każdego podróżnika czy kupca we Włościach do Czterowzgórza na Tydzień Wypieków! Będzie to tydzień dziękczynny dla Boskiej Pary, wszystkich pomniejszych duchów oraz każdego rolnika, piekarza czy cukiernika, którzy pozwalają nam z darów ziemi korzystać. Tydzień wypieków rozpocznie się cztery dni przed dożynkami inauguracją przeprowadzoną przez samego Wielkiego Burmistrza z rodziną oraz Barattiela Laf, przedstawiciela heofaernów. Czwarty dzień, to jest dzień równonocy jesiennej, poświęcony będzie bardziej niż inne Boskiej Parze. W tym dniu jedną ze swoich słynnych przemów wygłosi Kleoma "Wysłowna" i będzie to też dzień generalnego składania ofiar z plonów ziemia dla Boskiej Pary. Niech jednak istoty innych wyznań się nie boją! Tydzień Wypieków bowiem jest też tygodniem jarmarcznym podczas którego będzie można nabyć dobra rozmaite dobra po korzystnych cenach. Nie należy się także obawiać nudy, albowiem zostaną zorganizowane rozmaite zabawy. Ostatnim, lecz nie mniej ważnym, aspektem będzie możliwość skosztowania dzieł Dibo "Gardełka", wspaniałego cukiernika! Przybywajcie tłumnie, każdemu w końcu należy się odrobina odpoczynku!
Re: Co we Włościach piszczy
: ndz kwie 04, 2021 9:59 pm
autor: Saharczyk
Ciekawa trupa z Tygodnia Wypieków
Tydzień Wypieków nie można było nazwać wydarzeniem nudnym, albowiem pełen był ciekawych zdarzeń. Jedną z ciekawostek było pojawienie się dwójki dość niezwykłych postaci. Otóż uwagę wielu przykuł Timbo "Struna" Wiaderko ze Starobryków, całkiem utalentowany grajek, i jego partnerka Nuriel Pam, bardzo nietypowa jak na heofaernów kuglarka. Zostali oni dobrze zapamiętani, a podobno bardzo przykuli uwagę Lafii, córki Wielkiego Burmistrza, która czym prędzej ojcu o owej dwójce opowiedziała.
Re: Co we Włościach piszczy
: pn kwie 05, 2021 8:50 am
autor: Saharczyk
Tygodnia Wypieków podsumowanie
Ze świata nadchodzą różne niepokojące wieści, a to bestie na niezamieszkałych ziemiach, coraz liczniejsze wyprawy łupieżcze czy wojna totalna na pustyni. Świat zdaje się kroczyć do krwawej konfrontacji i wszyscy władcy zaczynają się zbroić. Na szczęście Włości, będąc cywilizowanym krajem, skupiają uwagę na czym innym.
Tydzień Wypieków! Cóż to było za święto! Do Czterozwgórza zjechała się cała masa niziołków, wyjątkowo licznie pojawiły się Dzieci Gwiazd, a i można było nawet spotkać gości z zagranicy, lecz głównie były to krzaty i merinijczycy. Przez cały tydzień bawiono się, jedzono i ogólnie cieszono zasłużonym odpoczynkiem. Na inauguracji pojawił się Wielki Burmistrz Odo "Gaduła" razem ze swoją rodziną oraz przedstawiciel heofaernów Barattiel Laf. Obaj wygłosili po swojej przemowie, a następnie zaprosili wszystkich do świętowania. Czas umilali piekarze ze swoimi specjalnościami oraz liczni zabawiacze. Jak już wspomniano najbardziej uwagę przykuła pewna dwójka, Timbo "Struna" oraz Nuriel Pam. Ten pierwszy okazał się niczego sobie grajkiem, a jego muzyka wspaniale uzupełniała żonglerskie i akrobatyczne umiejętności Nuriel. Nie można też zapomnieć o jednym z najważniejszych elementów tego tygodnia, który cieszył się najprawdopodobniej największą uwagą. Był to oczywiście Dibo "Gardełko" ze swoimi wspaniałymi ciastami, ciastkami, rogalikami, tortami i całą masą innych słodkości. Ustawiały się do niego wielkie kolejki, a wszystko co wystawił znikało w mgnieniu oka. Czwarty dzień, dożynki, był nieco inny od reszty, można by wręcz powiedzieć poważniejszy. Poświęcony był on Boskiej Parze i licznemu ich potomstwu. Zostało złożona cała masa ofiar z plonów ziemi w rozmaitych intencjach, głównie o zawsze żyzną ziemię czy opiekę nad rodziną. Obrządkom przewodziła słynna Kleoma "Wysłowna", która udzieliła jednej ze swoich inspirujących przemów. Po siedmiu dniach dobrej zabawy i odpoczynku trzeba było jednak wrócić do rzeczywistości, albowiem noce zaczynają być coraz dłuższe i na zimę trzeba się przygotować. Takoż wszyscy rozjechali się w swoje strony licząc, że podobne święto jeszcze kiedyś się odbędzie.
Z mniej ciekawych wieści:
W Parnych Parowach tuż obok farmy chmielu został założony burmistrzowski browar "Kufel Burmistrza". Produkcja rusza już niebawem, nie przegapcie więc premiery!
Re: Co we Włościach piszczy
: pt kwie 09, 2021 12:41 pm
autor: Saharczyk
Zjazd z okazji 130-lecia zawarcia Paktu Wieczystego!

Dwóch miejscowych zabawiaczy umila czas kompanii merinijczyków.
Jak wszem i wobec wiadomo niziołki rzadko przepuszczają okazję do świętowania. Taką okazją, której nie można przepuścić, z pewnością jest kolejne 10-lecie paktu, który zapewnił w całym regionie bardzo długi czas pokoju i rozwoju. Tak więc Odo "Gaduła" postanowił wziąć na własne barki odpowiedzialność za odpowiednie uczczenie Paktu Wieczystego. Okazja jest to wyśmienita żeby zacieśnić więzy między historycznym sprzymierzeńcami i omówić co może przynieść przyszłość. Tedy Wielki Burmistrz nie marnował czasu, a i w środkach nie szczędził, aby zjazd był udany i bezpieczny dla znamienitych gości.
Takoż wraz z ich szczęśliwym i bezpiecznym przybyciem rozpoczęło się wesołe jedzenie i picie. Na stole poza standardowym dla rejonu jadłem pojawiło się też co nieco bardziej egzotycznych przysmaków sprowadzonych z nieco bardziej oddalonych krain. Na brak napojów też nie można było narzekać, krzaty pochwaliły się własnym piwem na co Odo wyciągnął własnej produkcji "Burmistrzowskie Kuflowe" w celu wymiany kulturowej, a poza tym mnogość różnych trunków lała się dość często. Pojawiła się sporo zabawiaczy w tym dwójka artystów, Timbo "Struna" - grajek i Nuriel Pam - kuglarka. Wśród tej zabawy rozpoczęło się też kilka prywatnych rozmów między Burmistrzem a szacownymi gośćmi. A w ten czas zjazd ciągle trwa!
Re: Co we Włościach piszczy
: wt kwie 13, 2021 5:15 pm
autor: Saharczyk
Podsumowanie Zjazdu
Niestety świętować i dobrze się bawić nie można w nieskończoność, jest to smutna prawda znana niemal każdemu. Takoż dobiegł końca zjazd Paktu Wieczystego. Gospodarzy i goście zjedli i wypili niemało, a i na nudy raczej się nie narzekało. Z jedzenia na pewno na słodkości mistrza Dibo nikt nie mógł narzekać, piwo i inne trunki również trzymały poziom, a artyści odprawili też niezgorsze spektakle. Miejsce miały również rozmowy o interesach pośród głównych zainteresowanych, a niektórzy twierdzą że usłyszeli coś o drogach jakowyś. Wkrótce jednak obowiązki sprawiły że trzeba było się pożegnać i wrócić na swoją dziedzinę do spraw bardziej przyziemnych.
Re: Co we Włościach piszczy
: pt kwie 16, 2021 10:26 am
autor: Saharczyk
O osobistościach na rok 204.
Śmierć dotknęła Soratha Kala
Wielce smutna wiadomość dotarła do niemal każdego zakątka Włości. W wieku 64 lat opuścił nas wybitny Mędrzec Sorath Kal. Jest to olbrzymia strata zwłaszcza dla rodziny, przyjaciół i całego świata nauki Włości. Sorath był jednym z najbardziej wszechstronnych i nieustępliwych badaczy naukowych tajemnic świata. Ostatnie swoje lata spędził razem ze swoim przyjacielem Ponto "Zmyślnym" badając tajemnice ziół i alchemii. Jego spuścizna będzie trwała w Ponto oraz uczennicy Mędrca, Miriel Pael. Tak oto przychodzi pożegnać nam jedno z największych Dzieci Gwiazd.
Uczennica mistrza
W swojej ostatniej woli Sorath Kal wyznaczył swoją uczennicę i zielarkę, Miriel Pael, na jego następstwo w badaniach zielarsko-alchemicznych u boku Ponto "Zmyślnego". Mimo bycia dość cichą, Miriel zdecydowanie była najpojętniejszą i najkreatywniejszą z licznego grona uczniów Soratha. Musi ona teraz podjąć brzemię po swoim mistrzu i czas pokaże czy uczeń nie przerośnie mistrza.
Gość z daleka
We Włościach do domu Wielkiego Burmistrza przybyła pewna ciekawa osobistość, a jest to Nilphin zwący się Maegwal Kaer. Okazało się, że jest to badacz magii, choć sam nieuzdolniony magicznie oprócz wrodzonych zdolności, zaciekawiany się przypadkiem heofaernów, a spisanie wiedzy o nich i zgłębienie ich magii ma być jego Magnum Opus. Takoż licząc na gościnne przyjęcie we Włościach przybył, aby świadczyć swe usługi jako badacz i naturalny wykrywacz talentów magicznych. Odo "Gaduła" postanowił gościa przyjąć i zezwolił mu na jego badania.